Co pan mi opowiada? Że dotyczy to większej liczby ludzi? Jakiś rodzaj kultu?
Decker nabrał powietrza, aby jeszcze raz wygłosić swoje ostrzeżenie przed Midian. Komandosi różnie nazywali swojego szefa, ale nigdy nie mówili o nim za jego plecami po nazwisku. Pięć minut w jego obecności – i Decker wiedział dlaczego; dziesięć – i miał chęć go [...]
by admin on Marzec 3, 2010
Lepiej zostańmy tutaj – odrzekł. Przyłożył dłonie do twarzy, tak jak u wrót Midian. – Nie zostawiaj mnie samego – odezwał się cicho. – Nie wiem, gdzie jestem, Lori. Nie wiem nawet, kim jestem. Zostań ze mną!
Pochyliła się nad nim i pocałowała go w rękę. Odsunął dłonie od twarzy. Pocałowała go w policzek, potem w [...]
by admin on Marzec 3, 2010